|
Kto mo¿e zmieniæ wizerunek MLM w Polsce?
Marketing zdobywczy - network marketing
Maciej Szpakowski, Maciej Kozikowski (27 lipca 2005 Podsumowanie)
Pisz±c ten tekst, zadali¶my sobie pytania: dlaczego .marketing sieciowy ma w naszym kraju z³± opiniê? Kto psuje jego wizerunek? Trzeba powiedzieæ jasno. To, jak wygl±da i jak jest postrzegany MLM, zale¿y g³ównie od ludzi, którzy go buduj±. Niestety poprzez swoj± postawê, a tak¿e „rewelacyjne" systemy pracy, sami liderzy psuj± ten wizerunek.
Na temat network marketingu s³yszy siê na naszym rynku ró¿ne opinie, niestety nadal przewa¿aj± te negatywne. Na razie Multi Level Marketing (MLM) postrzegany jest jako biznes tzw. drugiej kategorii. Mówi siê, ¿e network to niepowa¿na zabawa i strata czasu. Dlaczego w Polsce ten system dystrybucji jest ma³o propagowany i wykorzystywany, skoro z wielu wysoko rozwiniêtych pañstw dochodz± do nas informacje, ¿e jest to biznes XXI wieku? Istniej± kraje, w których ponad 60% firm funkcjonuje w tym systemie. W³adze tych pañstw coraz czê¶ciej i mocniej promuj± MLM, gdy¿ jest on jednym z ciekawszych rozwi±zañ w walce z bezrobociem, a wiadomo, ¿e bezrobocie w Polsce jest na bardzo wysokim poziomie.
Ogólnie przyjê³o siê, ¿e network jest biznesem otwartym, biznesem dla ka¿dego. Utar³o siê przekonanie, ¿e ka¿demu trzeba go pokazaæ. Wielu dystrybutorów twierdzi, ¿e jest to ¶wietne rozwi±zanie, bo nie trzeba sprzedawaæ, nie trzeba mu po¶wiêcaæ zbyt du¿o czasu. Network skupia wielu fantastów i oszo³omów, którzy obiecuj± z³ote góry za samo „wej¶cie". Twierdz±, ¿e maj± najlepszy produkt i najlepszy system wynagrodzeñ. ¯e u nich nic nie robi±c (produkty same siê sprzedaj±!), szybko mo¿na zbiæ fortunê.
Mieli¶my przyjemno¶æ spotkania siê, na stopie towarzyskiej i biznesowej, z dziesi±tkami liderów z ró¿nych firm. Z lud¼mi, którzy zbudowali ogromne struktury w Polsce i poza jej granicami. Spotkali¶my tak¿e dziesi±tki pseudoliderów, którzy tworz±c w³asny biznes, pozostawiali po sobie ruiny i zgliszcza. Poznali¶my systemy budowy biznesu liderów i pseudoliderów. Sami przeszli¶my bardzo d³ug± drogê. Networidem zajmujemy siê zawodowo od 1991 roku. Z pewno¶ci± tak¿e pope³nili¶my wiele b³êdów, ale dziêki temu zdobyli¶my do¶wiadczenie. Dzi¶ ju¿ wiemy, ¿e budowanie „swojej grupy" oparte na samej rekrutacji i motywacji - to za ma³o.
Marketing sieciowy nie jest biznesem dla ka¿dego
Nie dzia³a tutaj zasada „czy siê stoi, czy siê le¿y". Network to nie jest socjalizm — to czysty kapitalizm! Tutaj nie sprawdzi siê zasada „pomagam wszystkim, pracujê za wszystkich, bez koñca ci±gnê za sob± s³abych". Na szczê¶cie bez wzglêdu na to, czy nam siê to podoba, czy te¿ nie, wszystko tutaj jest oparte na zasadach kapitalizmu. Trzeba siê w niego naprawdê zaanga¿owaæ, dzia³aæ z nastawieniem na pozytywny wynik. Nikt nam nie wyp³aci z³otówki za zainwestowany czas oraz za tzw. dobre chêci. Otrzymujemy wynagrodzenie za dobre wyniki, czyli za okre¶lony obrót. Wiadomo. Im wiêkszy obrót, tym wiêkszy dochód.
Dlatego liderzy, którzy wyg³aszali brednie w stylu: „nasz biznes jest najlepszy, poniewa¿ nie trzeba sprzedawaæ; nasze produkty same siê sprzedaj±!", nie mog± mieæ racji bytu. To przez nich setki ludzi zosta³o „naci±gniêtych" na zainwestowanie w towar, który „sam siê sprzedaje". Wynik jest z regu³y jeden. 90% z nich zostaje z towarem, który niestety (akurat w ich przypadku) sam siê nie sprzeda³. Jak my¶licie, jakie nastawienie do takiej firmy maj± ci wszyscy dystrybutorzy? S³yszymy równie¿ opinie w rodzaju: „wprowadzaj wszystkich, a z ilo¶ci zrobi siê jako¶æ". Ta forma budowania biznesu jest niestety najgorsza w skiakach dla naszego wizerunku.
Zgadzamy siê z twierdzeniem, ¿e MLM jest otwarty dla ludzi w ró¿nym wieku, z ró¿nym wykszta³ceniem itd., ale powiedzmy sobie jasno - nie jest dla wszystkich! Jest to takie przedsiêwziêcie, w którym trzeba byæ gotowym zap³aciæ cenê za osi±gniêty sukces. Liderzy, którzy wprowadzaj± w swoje struktury ka¿dego bez wyj±tku, szkodz± przede wszystkim samym wprowadzanym. Nie zdaj± sobie jednak sprawy, jak bardzo szkodz± równie¿ i sobie. Nowi wspó³pracownicy z regu³y czuj± siê oszukani i zniechêceni. Liderzy tworz±cy „masówki" czêsto staj± siê niewolnikami w³asnych struktur. Kreuj± system oparty na wprowadzaniu i motywowaniu, wprowadzaniu i motywowaniu... A¿ ich struktury licz± po kilka tysiêcy osób.
Taki system naboru powoduje, ¿e jest bardzo ma³o zawodowców i wszystko dzia³a tylko w momentach, kiedy „wielki i niezast±piony" przyjedzie do swojej grupy w odwiedziny. Grupa dzia³a, kiedy przyjedzie lider. Kiedy wyjedzie, nic siê nie dzieje. Jest to kolos na glinianych nogach.
Widzieli¶my wiele takich „kolosów", budowanych bez mocnych fundamentów. Wyniki praktycznie zawsze by³y takie same. Po para latach pseudolider musia³ zaczynaæ od ncwa, poniewa¿ po jego dzia³aniach pozostawa³y ruiny i zgliszcza. Ci, którzy przetrwali i ¶lepo mu wierzyli, z regu³y byli wprowadzani do nowej, lepszej firmy. A w niej oczywi¶cie czeka³y produkty, które same siê sprzedawa³y, plan marketingu, który dawa³ wiêksze pieni±dze itd.
Niestety nowe, lepsze przedsiêwziêcie koñczy³o siê tak. jak poprzednie, pozostawiaj±c kolejne setki osób negatywnie nastawionych do network marketingu. S³ysz±c tych, którzy mówi±; „mamy najlepsze produkty i najlepszy plan wynagrodzeñ", zadajemy sobie pytanie: kiedy wreszcie „wielcy" pójd± po rozum do g³owy, kiedy zaczn± byæ profesjonalistami?
System edukacji biznesowej
W networku spraw± drugoplanow± s± najlepsze produkty czy najlepszy plan marketingowy. Podstawa to system edukacji biznesowej. Chodzi o taki system, który uczy praktycznie, jak z sukcesem postawiæ pierwszy, drugi i nastêpny krok. Jak zwiêkszyæ obrót, „zbudowaæ" lidera, wyszkoliæ sprzedawcê, dobieraæ wspó³pracowników, jak przedstawiæ produkt, ideê, jak sfinalizowaæ transakcjê.
Spotkali¶my wielu, którzy organizuj±c szkolenia dla swoich wspó³pracowników, czêsto wynajmowali psychologów. Niestety, nierzadko szkolenia te nic nie wnosi³y, z wyj±tkiem sporego zamieszania. Przygotowuj±c szkolenia, zawsze zadajemy sobie pytanie: jak one wp³yn± na wzrost sprzeda¿y? Jakie praktyczne umiejêtno¶ci dadz± wspó³pracownikom? Czy cz³owiek, który jest szkoleniowcem, jest tak¿e praktykiem? W networku tak jak w tradycyjnym biznesie trzeba przemy¶leæ i zaplanowaæ ka¿dy krok. Przede wszystkim trzeba dzia³aæ, by uzyskaæ okre¶lony wynik.
Tym, którzy chc± go budowaæ solidnie, mo¿emy podpowiedzieæ, ¿e warto stosowaæ siê do pewnych prostych regu³. S±dzimy, ¿e networkowcom znane jest s³owo duplikacja. Naszym zdaniem o sukcesie lub pora¿ce decyduje w³a¶nie duplikacja, czyli powielanie pewnego wzorca. Niewa¿ne, kim dzisiaj jeste¶cie, jak± pozycjê zajmujecie w strukturze, jak du¿a jest wasza struktura. Wa¿ne jest, jak zrozumiecie i wykorzystacie potêgê duplikacji.
Je¿eli chcecie mieæ solidny biznes, nauczcie siê tego, co konieczne, zastosujcie to w praktyce i dopiero pó¼niej nauczajcie innych. Je¿eli wiecie, ¿e wasz biznes ro¶nie wtedy, kiedy jest wiêksza sprzeda¿, nauczcie siê sprzedawaæ. Je¿eli wiecie, ¿e wasz biznes bêdzie siê rozwija³ nieprzerwanie dziêki poleceniom, nauczcie siê zdobywaæ polecenia. Je¿eli wiecie, ¿e z potencjalnym klientem czy wspó³pracownikiem trzeba siê umówiæ telefonicznie, nauczcie siê telefonowaæ. Je¶li sta³y klient jest gwarancj± waszych zysków, nauczcie siê o niego dbaæ. Je¿eli... itd.
Zaczynaj±c budowaæ struktury, wprowadzajcie tylko tych, którzy chc± siê uczyæ. Tych, którzy s± gotowi do pe³nego zaanga¿owania siê. Tych, którzy was przekonaj±, ¿e warto zainwestowaæ w nich cenny czas. Nigdy nie obiecujcie swoim partnerom pieniêdzy i sukcesu za nic. Nie mówcie, ¿e zrobicie wszystko za nich, byleby tylko „weszli". Chyba ¿e chcecie byæ niewolnikami swoich struktur i zale¿y wam na tym, aby mieæ wokó³ siebie setki niezadowolonych wspó³pracowników. Pomagajcie tylko tym, którzy chc± siê usamodzielniæ.
Zawsze mówcie prawdê o drodze, jak± trzeba przebyæ, ¿eby osi±gn±æ trwa³y sukces. Pamiêtajcie: lepiej mieæ w strukturze stu profesjonalistów, którzy osi±gaj± sukcesy, ni¿ kilka tysiêcy takich, którzy s± „weseli" i czekaj± na wasz± pomoc. Network jest ma³ym biznesem, który zawsze mo¿e przerodziæ siê w bardzo du¿y biznes. Jednak du¿y i trwa³y sukces osi±gniecie wtedy, kiedy zaczniecie dzia³aæ profesjonalnie. Pamiêtajcie, ¿e wasze dzia³ania maj± ogromny wp³yw na ca³y wizerunek MLM.
Wierzymy, ¿e niebawem marketing sieciowy bêdzie postrzegany jako biznes powa¿ny, wiarygodny, uczciwy, etyczny i wysokodochodowy. Jednak powinni¶my ca³y czas mieæ na uwadze fakt, ¿e tak naprawdê za wizerunek network marketingu i sprzeda¿ bezpo¶redniej jest odpowiedzialny ka¿dy, kto dzia³a w tym systemie. To w³a¶nie my mo¿emy ten wizerunek zmieniæ.
Autorzy tekstu s± cz³onkami Rady Programowej..Network Magazynu", jedynego w Polsce niezale¿nego czasopisma na temat marketingu sieciowego i sprzeda¿y bezpo¶redniej. |